|
Zdrowie. Jakże często w dzisiejszych czasach nie jest szanowane. Z jednej strony panuje wszechobecny kult ciała, z drugiej o to ciało dba niewielu. Nadmiernym dbaniem o powierzchowność niszczymy swe ciała. Czyż mamy do tego prawo?
Bóg dał nam ciała, abyśmy dzięki nim mogli się przejawiać w świecie materialnym. Dał nam je nie po to, abyśmy je lekceważąco nadwerężali, ale dbali dla własnego pożytku.
Nikt nie odważy się na stwierdzenie, że wedle przykazania NIE ZABIJAJ można niszczyć cudze ciało. Ale ilu z nas przeniosło to przekazanie na siebie. Ilu z nas dopuszcza się każdego dnia łamania tego Bożego prawa?
W jaki sposób niszczymy swe ciało? Dzisiejszy człowiek dokonuje takiej ekwilibrystyki cielesnej, naruszając przy tym prawa biologiczne, a więc prawa odnoszące się do ciała, które jest częścią natury, że lista metod dewastacji organizmu niedługo sięgnie nieba. Poprzestańmy na ogólnym wymienieniu najważniejszych z nich: złe odżywianie przy jednoczesnym niedożywieniu lub przejedzeniu, brak ruchu lub jego nadmiar, przesilanie jednej ze sfer człowieka (ciało, intelekt, duch), np. poprzez zajęcia tylko intelektualne albo tylko ruchowe, niewłaściwy sposób ubierania, nieprawidłowy oddech, najczęściej związany z wyuczonym pośpiechem, brak czasu przeznaczonego na wyciszenie itd., itd.
Najważniejsze, aby w tym, co robimy zachować umiar. Postępować tak, aby między ciałem, umysłem i duchem, w naszym otoczeniu i we wszystkich sprawach zapanowała harmonia. Aby nie poprzestać na samym wskazaniu nieprawidłowości postępowania, wymienić kilka, być może cennych, zasad:
Nie jeść, gdy nie czujemy głodu. Jeść więcej pożywienia zdrowego, jak najmniej przetworzonego. Chemia zawarta w dzisiejszych produktach jest zabójcza dla naszych ciał, czego od razu nie widać, ale w niedługim czasie pojawiaj± się alergie, niedobory minerałów, awitaminoza, wysypki i cały organizm się rozsypuje.... bądĽ młody Polaku mądry przed szkodą. Oddychajmy przeponą, nie górnymi partiami klatki piersiowej. Ruszajmy się. Nie znaczy to, że mamy przeciążyć organizm forsownymi ćwiczeniami i w wieku 30 lat nie nadawać się do niczego. Stopniujmy wysiłek.
Przebywajmy z naturą, od niej nauczymy się, jak dbać o nasze naturalne ciało. Nie siedĽmy cały dzień w książkach; przeciążając mózg przy jednoczesnym bezruchu, czynimy sobie krzywdę, a przecież, co zasiejemy, przyjdzie nam zbierać. Odłóżmy czasem książkę, aby pograć w piłkę albo pójść na spacer.
Przynajmniej 15 minut dziennie wyciszmy się albo zastanówmy nad dniem minionym, nad tym, co możemy w sobie ulepszyć. Stosując się do wymienionych uwag, żyjąc bardziej dla siebie, odnajdziemy kolejne. W zdrowym ciele zdrowy duch. Jakże ciężko jest nam myśleć, mając zmęczone ciało. Jakże ciężko skupić się, będąc chorym. Gdy nas coś boli, ciężko jest nam się radować, nawet z największej, niespodzianki.
Prócz ciała, każdy z nas otrzymać jakieś talenty; Często mówisz, że nie znalazłeś ich w sobie, ale z całą pewnością je masz. Każdy chce dokonać czegoś wielkiego. Czegoś, z czego mógłby być dumny. Tylko czego? Właśnie odnajdując swoje przyrodzone zdolności, będziemy wiedzieli czego. Kierując się w stronę swoich talentów, osiągniemy to najłatwiej i najszybciej. Zapamiętajmy, że talent jest tam, gdzie praca przynosi radość i nie jest nużąca. Przecież jeśśli masz problemy z mnożeniem, nie zostaniesz drugim Pitagorasem, ale rozumiejąc innych, możesz przysłużyć się ludzkości jako wzięty psycholog.
W Ewangelii jest fragment, z którego dowiadujemy się, że ten, co pomnożył talenty otrzymał ich więcej. Ten, który ich nie rozwiną, lecz zakopał, stracił co miał. Przełóżmy to na codzienne życie.
Jeśli starasz się osiągnąć sukces w dziedzinie, do której nie masz powołania, żyjesz w nerwach, męczysz się, zaczynasz podupadać na zdrowiu, niczego się nie dorabiasz - jednym słowem tracisz, co masz. Niewiele osiągasz, tracąc zdrowie. Gdy już nie masz zdrowia, nie masz sił, żeby zacząć od nowa, użyć zakopanych talentów. Jeśli natomiast działasz tam, gdzie pasujesz najlepiej, osiągasz szybki sukces, nabierasz pewności siebie. Powodzenie powoduje wspaniałe samopoczucie, które wpływa na zdrowie i wygląd.
Rysuje się puenta. Szanując siebie, swe ciało i innych, zapewniamy sobie możliwości rozwoju. Zdrowie i rozwój pomagają nam znaleĽć nasze talenty. Rozwijając talenty, rozwijamy skrzydła. Rozwijamy innych przez jak najlepsze wykonywanie tego, czemu się poświęciliśmy. Poprzez konsekwentny rozwój dochodzimy do mistrzostwa. Nie mistrzostwa w sensie bycia lepszym od innych, ale mistrzostwa wewnętrznego; to, co robimy, robimy po mistrzowsku, najlepiej jak umiemy. Cieszymy się tym.
Zacznijmy kroczyć ścieżką prowadzącą do mistrzostwa.
Stańmy się MISTRZAMI!
Jerzy Drynda |